Pomnik Inki - Danuty Siedzikówny został odsłonięty w Patriotycznym Parku Jordana w Krakowie

Pomnik "Inki " - Danuty Siedzikówny,

która w okresie instalacji systemu komunistycznego

zachowała się jak trzeba

został odsłonięty w Patriotycznym Parku Jordana w Krakowie 16 września 2012 r.

Henryk Jordan, członek Wydziału Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół" świadomy znaczenia kultury fizycznej 26 marca 1888 r. na posiedzeniu Rady Miasta Krakowa przedstawił projekt urządzenia na terenach powystawowych ogrodu gier i zabaw ruchowych dla dzieci i młodzieży. W następnym roku powstało 12 boisk, ścieżki zdrowia, sale gimnastyczne, prysznice, szatnie, magazyny, „mleczarnie" dla dożywiania dzieci, a później także warsztaty do prac ręcznych. Tak powstał pierwszy publiczny ogród zabaw i gier ruchowych dla dzieci w Europie. Zajęcia w parku odbywały się pod okiem wykwalifikowanych nauczycieli. Przedstawiając Radzie Miasta projekt ogrodu zobowiązał się ufundować 40 marmurowych popiersi wybitnych Polaków. Popiersia na kamiennych cokołach ustawiano sukcesywnie po obu stronach szpalerów grabowych . Dr Jordan sam układał program zajęć tak by nie były nudne, przeplatając je opowieściami historycznymi pod pomnikami. Park i jego założenia programowe były rewelacją na skalę światową, a polskie wzory zaczęto naśladować nie tylko w Europie. W okresie międzywojennym niemal każda wycieczka przybywająca do Krakowa odwiedzała Park i. Dr. Henryka Jordana, a jego myśli są aktualne i dziś, w czasach powszechnego bezrobocia i przysłowiowego „wyścigu szczurów", kiedy nie ma czasu na odpoczynek i rozrywkę!

II wojnę światową przetrwało tylko 14 pomników, a uzupełnienie brakujących i ustawienie nowych w okresie powszechnego fałszowania historii

za PRL-u było niemożliwe. Dopiero w 110 rocznicę utworzenia ogrodu powstał Komitet Budowy Pomników. Na jego czele stanął Kazimierz Cholewa. To głównie dzięki niemu powstała Galeria Wielkich Polaków rzeźbiarskimi portretami postaci XX wieku: kard. Stefana Wyszyńskiego, Jana

Pawła II, Józefa Piłsudskiego, ks. Jerzego Popiełuszki, kard. Stefana Sapiehy, Ignacego Paderewskiego, Marii Skłodowskiej- Curie, Witolda Pileckiego, św. Maksymiliana M. Kolbe, Karoliny Lanckorońskiej, ks. Zdzisława Peszkowskiego, gen Stanisława Maczka, Zbigniewa Herberta, Ryszarda Kuklińskiego, gen. Władysława Andersa i Emila Fieldorfa.

16 września 2012 r. do tego zacnego grona dołączyła niespełna sanitariuszka 5 Wileńskiej Brygady AK Danuta Siedzikówna, ps. INKA. Służyła w jednym ze szwadronów „Łupaszki". Brała udział w akcjach przeciw NKWD i UB. Ujęta i skazana na karę śmierci odmówiła podpisania wniosku do Bieruta o ułaskawienie. W grypsie do sióstr Mikołajewskich z Gdańska napisała:

„ Jest mi smutno, że muszę umierać. Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba". Niespełna, 18 letnia piękna dziewczyna, była już sierotą, Matkę zamordowali Niemcy, a ojciec, studiował w Petersburgu, Sybirak umarł w Teheranie. Nie była to okoliczność łagodząca dla oprawców UB „Inka" została stracona 28 sierpnia 1946 r. o godz. 6.15.

Zobacz również zdjęcia i relacje Józefa Wieczorka.

z Jarkiem Szarkiem (z lewej)

z Bogdanem Żelazo i Kaziem Cholewą

Pomnik